“Fabuła była zła, a wątki… Wątki… Wątki też były złe”, czyli jak (nie) udzielać krytyki?

Po żmudnej pracy nad każdym detalem gry, nieprzespanych nocach, hektolitrach wypitej kawy wreszcie jest i on: nasz larp. Nasze dziecko. Dokument projektowy wykonany, karty postaci dawno przeczytane przez graczy (a przynajmniej taką mamy nadzieję), wszystko zapięte na ostatni guzik… Wydarzenie zostało rozpoczęte, a następnie zdaje się przebiegać bez zarzutu. Nic nie zwiastuje nadchodzącego nieszczęścia.

Gracze wydawali się zadowoleni. Być może były drobne potknięcia, ale czasami ciężko ich uniknąć, prawda? Nie na wszystko możemy mieć wpływ. Pełni nadziei wysyłamy zatem ankietę w celu zebrania wrażeń po larpie.  

Wtem! Szok i niedowierzanie.

Niezależnie od tego, czy liczysz na feedback, z którego wyciągniesz pomysły jak ulepszyć rozgrywkę czy kierujesz się innym powodem: niekonstruktywna krytyka boli zawsze tak samo.  

Nawet określenie “krytyka” wielu nie kojarzy się dobrze, gdyż niesie ze sobą pewien ładunek emocjonalny. Na samo to słowo pojawia się reakcja kształtująca nastawienie odbiorcy względem komunikatu, który ma otrzymać. Już w tym miejscu odzywa się jego “wewnętrzny krytyk” zakładając najgorsze możliwe scenariusze. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku perfekcjonistów, ludzi o niskiej samoocenie lub cierpiących na zaburzenia depresyjne czy lękowe.

Reasumując: w momencie, gdy przychodzi do przekazywania feedbacku, jego odbiorca może być już przytłoczony całą listą elementów larpa, których nie udało mu się dopilnować.

Jak zatem ugryźć ten temat zarówno od strony twórcy jak i gracza?  

Warto wpierw odróżnić krytykanctwo od krytyki, gdyż oba pojęcia są bardzo często mylone ze sobą. Według Marshalla Rosenberga, amerykańskiego psychologa będącego twórcą idei NVC (“​Porozumienie bez Przemocy”), krytykanctwo jest zachowaniem zaliczanym do tzw. “języka szakala”. Co za tym idzie, jest ono formą przemocy, choć często bywa bagatelizowane.

W praktyce mowa tego typu nie musi być często spotykaną formą komunikacji w środowisku larpowym – wszystko zależy od indywidualnych doświadczeń. Z pewnością jest to jednak zjawisko, z którego warto sobie zdawać sprawę. Przyjrzyjmy się zatem przykładom takiego zachowania.

“Język szakala” wg Rosenberga charakteryzuje się między innymi:

– Porównaniami

„Grupa larpowa X nie ma problemu ze znalezieniem budżetu na lepsze efekty specjalne, a u Was ciągle bieda.”

– Ocenianiem (ad personam, bez uzasadnienia)

„Nie potrafisz grać poważnych ról na larpie.”

– Sądem moralnym

„Serio? Przydzielasz role na larpa po znajomości i jeszcze udajesz, że wszystkie zgłoszenia traktujesz równo?”

– Generalizacją

„Każda rola jaką grasz jest taka sama.”

– Zniekształceniem

„Larp nie wyszedł, bo gracze podejmowali głupie decyzje.”

– Żądaniem

„Przyjmij mojego kolegę, nie musi grać nikogo ważnego ale niech zagra.”

– Wzbudzaniem poczucia winy

„Jest mi przykro, że nie dostałem się na twojego larpa bo strasznie mi na nim zależało.”

– Groźbami

„Jeśli znowu zrobisz tak słaby kostium na larpa jak poprzednio, to więcej u mnie nie zagrasz.”

– Liczebnikami

„To już chyba dziesiąty raz, kiedy popełniasz ten sam błąd.”

– Pytaniami retorycznymi

„Kiedy skończycie z pytaniem o imię w formularzu zgłoszeniowym?”

– Zaprzeczaniem (w formie kłamstwa)

„Tego na pewno nie było w karcie postaci.”  

– Rezygnacją  

Ostentacyjne wyjście z warsztatów lub larpa bez istotnego powodu.

Przykłady te nie stanowią zarzutu wobec konkretnych osób ze środowiska larpowego, lecz są dobitne tylko po to, by lepiej zobrazować zarówno komunikaty przekazywane przez gracza jak i Mistrza Gry. Warto natomiast zauważyć, że z racji specyfiki wydarzenia, jakim jest larp, bardziej narażeni są twórcy, którzy otrzymują feedback od wielu graczy jednocześnie.

Zanim jednak zwyzywamy niektórych larpowców od bandy szakali, należy pamiętać o możliwych przyczynach otrzymania uwag tego typu. Paradoksalnie, mogą one wynikać z intencji, które są pozytywne, lecz forma komunikacji zostaje zniekształcona przez emocje narastające podczas gry.

Jak zatem uniknąć negatywnej komunikacji?  

Opozycją do “języka szakala” wg Rosenberga jest “język żyrafy”. Jest on związany z empatią oraz otwartością, co jest szczególnie istotne w przypadku przekazywania feedbacku.  

Ten rodzaj komunikacji polega również na tym, by nie narzucać własnej oceny ani nie wydawać ostatecznego werdyktu. Tutaj dajemy drugiej osobie możliwość skorygowania naszego postrzegania danej sytuacji. Istnieje przecież wiele czynników, które mogły wpłynąć na rezultat w postaci nieudanego larpa, a my nie zawsze dysponujemy wszystkimi informacjami.

Konstruktywna krytyka oparta na “języku żyrafy” powinna brać pod uwagę:

– Quo vadis, czyli jaki jest cel?

Za przekazywaniem informacji o fakapach powinna również iść chęć zasugerowania ewentualnych rozwiązań. Jednocześnie nie chcemy, by nasza krytyka spowodowała, że odbiorca nabierze negatywnego stosunku do siebie bądź do pracy, jaką włożył w tworzenie larpa. Warto podkreślić, iż temat ten dotyczy także oceniania graczy oraz ich przygotowania do roli.  

– Czy odbiorca chce lub jest gotów na przyjęcie feedbacku?

Kiedy zależy nam na przekazaniu informacji zwrotnej o larpie łatwo zapomnieć o tym, by sprawdzić, czy rozmówca jest w ogóle gotów ją przyjąć. Osoba, która chce otrzymać feedback może sama wyjść z inicjatywą, co jest już jasnym sygnałem, że jest gotowa przyjąć krytykę. W przeciwnym razie, aby przygotować odbiorcę, istotna jest odpowiednia forma komunikacji, która zaowocuje siłą napędową do zmian w oparciu o nasze sugestie. W ten sposób możemy wpłynąć na gotowość do samego wysłuchania feedbacku, co stanowi idealny start.

– “Kochać, jak to łatwo powiedzieć”, czyli pozytywne informacje

Jak pokazaliśmy w poprzednim punkcie, warto rozpocząć feedback od rzeczy, które podobały nam się w wydarzeniu. Co jednak w sytuacji, kiedy larp w naszej ocenie był totalną katastrofą oraz ciężko nam wpaść na jakikolwiek pomysł odnośnie cech pozytywnych? Wbrew pozorom, jest na to rada: wspomnij braci poległych w boju. Niezależnie od tego jak bardzo możemy być niezadowoleni z larpa, jest on dobrą okazją do nawiązania relacji z innymi graczami, a także wspólnego rozwinięcia swojej umiejętności improwizacji. Można zatem odnieść się do pozytywnych aspektów wspólnej gry z innymi uczestnikami, które umożliwił sam fakt zorganizowania wydarzenia.   

– “O co właściwie mi chodzi?”, czyli negatywne informacje

Były owacje, a teraz sala cichnie w napięciu. Nadszedł wyczekiwany moment przekazania tego, co nam nie odpowiadało podczas gry. Skoro wzmianka o pozytywnych cechach larpa rozładowała nieco bagaż emocji – należy zadbać o opis sytuacji. Nie powinniśmy od razu zaczynać od naszej oceny, a jedynie od spostrzeżeń odnośnie konkretnych wydarzeń. Mówimy lub piszemy o faktach. Informacja ta powinna być skoncentrowana na jednym aspekcie na raz, aby odbiorca nie miał żadnych wątpliwości co do sytuacji, do których nawiązujemy.   

– Rezultat wydarzenia

Po doprecyzowaniu tego, jakiej sytuacji dotyczy komunikat, pora przejść do opisu jej wpływu na nas lub na całą grę. Przytaczając rzeczowe argumenty wspominamy o tym co należy poprawić oraz sugerujemy ewentualne rozwiązania. Pamiętajmy, że brak spójnych argumentów czy doprecyzowania oczekiwań pogorszy odbiór, wywołując reakcję emocjonalną u drugiej osoby. Tego właśnie chcemy uniknąć. Jeśli pojawia się okazja, a forma feedbacku na to pozwala, dobrze jest podjąć rozmowę nad możliwym rozwiązaniem w danej kwestii.

– O pozytywach raz jeszcze…

Podkreślenie cech larpa, które nam się podobały jest idealnym zakończeniem feedbacku. Działanie to pozwoli utwierdzić odbiorcę w przekonaniu o naszych dobrych intencjach. Zakładając, że mamy do czynienia z rozmówcą zainteresowanym dalszym rozwojem jako twórca czy gracz, pozostawimy go z pozytywną motywacją do usprawnienia larpa.

Misja wykonana.

Nie jest tajemnicą, że właściwe posługiwanie się feedbackiem potrafi stanowić wyzwanie. Na szczęście, wszystkie wymienione w tym artykule uwagi mogą zamienić się w pozytywne nawyki, jeśli będą praktykowane wystarczająco często.  

Pamiętajmy, że rozmowa to klucz do dobrych relacji między ludźmi, a metody poprawnego przekazywania informacji zwrotnej jest elementem, jaki może realnie wpłynąć na społeczność larpową.  

Dodatkowe informacje:

https://www.cnvc.org/training/resource/book-chapter-1

https://nordiclarp.org/2019/03/22/how-to-take-care-of-your-organizer/

https://pl.wikibooks.org/wiki/Porozumie%C4%87_si%C4%99_bez_przemocy/Wprowadzenie

Autorka:

 Iwona "Hekate" Pułanecka
Iwona „Hekate” Pułanecka